Czy bycie singlem/singielką jest fajne? Zalety i wady życia ,,solo”

399

Dwudziesty pierwszy wiek wymusił wiele zmian w życiu przeciętnego człowieka. Zniknęły czasy, kiedy człowiek pracował sobie normalnie, następnie udawał się do baru bądź szedł rozwijać swoje zainteresowania z rodziną. Życie w dzisiejszych czasach to nieustanny bieg, po więcej, dalej, szerzej. Niektórzy artyści trafnie porównują to zjawisko do wyścigu szczurów, jednakże czy takie życie jest zdrowe dla człowieka? Czy warto być singlem/singielką z powodu swojego stylu życia?

Czy bycie singlem/singielką jest fajne? Zalety i wady życia ,,solo”

Wady życia jak singiel – a jest ich wiele

Do wad egzystowania jako osoba ,,wyzwolona”, to przede wszystkim :

  • Samotność – Brak jakiejkolwiek głębokiej, intymnej więzi, która daje poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa oraz brak kogoś ,,do przytulenia”, z kim można dzielić codzienne smutki i radości to podstawowa wada bycia życia jako singiel.
  • Pustka w domu – Brak drugiej połówki ludzie mogą zapełniać w różny sposób, nie zawsze bezpieczny. Niektórzy przez narastającą frustrację piją na umór, inni po prostu zamykają się w sobie tworząc w swoich głowach obraz złego świata, który ich odrzuca. Poza tym długotrwałe życie w pojedynkę, przez nawyki które w sobie wytworzyliśmy, utrudnia późniejsze tworzenie związków.

Zalety bycia singlem – czy na pewno warto?

Jeśli zaś chodzi o zalety, w byciu ,,singlem”, to na pewno są to :

  • Wolność!!! – Decydowanie o swoim losie, swobodny rozwój w karierze oraz nauce dopasowanej do naszego ,,widzimisię” to jedna z najlepszych zalet, którą single z całego świata cenią sobie najbardziej. Sami dysponują swoim czasem i pieniędzmi. Są również wolni od udowadniania komukolwiek, że są kimś innym niż w rzeczywistości, co często ma miejsce w związkach.
  • Brak niepewności – Nie da się tego ukryć, każdy, kto był lub jest w związku, zna uczucie strachu przed odrzuceniem, zazdrości, czy też zdrady. W wypadku bycia singlem, to nie występuje, dlatego też taka osoba może pozwolić sobie na swobodne kontakty seksualne z praktycznie każdym, kogo zapragnie (o ile chce).